Najgłupsze Przysłowie Łacińskie
Moim kandydatem na NPŁ jest to coś, co wykoncypował niejaki Publius
Flavius Vegetius Renatus:
si vis pacem, para bellum.
To jest na ogół przekładane na ,,jeśli chcesz pokoju,
przygotowuj się do wojny'', ale w łacińskim oryginale nie ma
tam żadnego ,,się'', ani żadnego ,,do''; to nie jest ,,para te ad
bellum''. Publiuszek Flawiuszek był łaskaw rzucić oksymoronem:
jeśli chcesz pokoju, przygotowuj wojnę.
Szesnaście wieków, które minęły od jego czasów, oraz niezliczone wieki
wcześniejsze dowiodły jednoznacznie, że kto przygotowuje wojnę, ten
otrzymuje wojnę, a nie pokój. Skąd więc on wytrzasnął takie bzdurstwo?
Wydaje mi się, że dla zrozumienia dziwacznego biegu myśli tego
Rzymianina należy zdawać sobie sprawę z dwóch rzeczy:
- po pierwsze, to było pisane w IV lub w V wieku naszej ery
(dokładnie nie wiadomo), czyli wtedy, gdy Rzym nie był już w stanie
marzyć o przygotowywaniu wojny, mógł tylko lać łzy nad swoją
wspaniałą zbójecką przeszłością;
- po drugie, dla Rzymianina ,,pokój'' niekoniecznie oznaczał
brak wojny; pax Romana (= pokój rzymski) to był stan, w
którym względny spokój panował w samym mieście Rzymie, a rzymskie
legiony zajęte były zwalczaniem i łupieniem ,,barbarzyńców'' na
peryferiach imperium.
Tak więc P.F.V. Renatiusz prawdopodobnie miał na myśli coś w rodzaju
,,gdybyśmy potrafili zbrojnie przenieść szalejącą wojnę ex Urbe
ad fines (= z Miasta do granic), to przynajmniej w Mieście
zapanowałby pokój; ale już nie potrafimy, więc pozostaje nam pisanie
książek fantastycznych''.
I napisał swoją ,,De re militari'' (= o rzeczy wojskowej).
A co może dzisiaj stać się z państwem, które weźmie ten oksymoron na
poważnie i zajmie się dla obrony pokoju przygotowywaniem wojny,
czyli tworzeniem warunków, żeby wojna zaistniała, czyli militaryzacją
oraz drażnieniem sąsiadów? Państwo trwa w coraz bardziej wrogim
otoczeniu, rośnie jego armia, zużywa na swój rozwój coraz większy
procent dochodu państwa, osiąga coraz wyższe mistrzostwo w sztuce
zabijania i niszczenia... Jak długo taka armia w takich warunkach
będzie bezczynnie stać ,,na straży pokoju'', odpierając pokusę
przydania się w końcu do czegoś?
Historia ludzkości pokazuje jednoznacznie, że raczej niedługo...
Ostatnia modyfikacja: 28 VIII 2024